„Ha! Sugerujesz, że jestem małostkowy? No cóż, nieważne!”
Nie dając Xavierowi szansy na odpowiedź, Fabian natychmiast podszedł do mieszkanki. Klepnął ją delikatnie w ramię i powiedział beznamiętnie: „Chcę kupić ten dom. Skoro nasza cena ci nie odpowiada, sama ją podaj!”
Choć ton Fabiana był spokojny, wyglądał niezwykle władczo. Jego słowa wywołały w niej falę ekscytacji.
Co? Zbiję fortunę! Tak! Cz






