„Jak mogę się do pana zwracać?” – zapytała Hannah z zakłopotaniem, ponieważ w dokumentach nie podano jego nazwiska. Jak mogłabym prosić go o pomoc, nie znając nawet jego imienia?
Jednak na jej pytanie mężczyzna odpowiedział jedynie chłodno: „Przepraszam, nie mogę ujawnić swojej tożsamości”.
Uznawszy, że po takiej odpowiedzi nie wypada dalej naciskać, Hannah postanowiła pominąć to pytanie.
Brak tem






