Hannah odpowiedziała mu jedynie uśmiechem i szła w milczeniu za nim.
„Panie Jackson, panna Young przyszła się z panem widzieć!” – powiedział asystent po zapukaniu do drzwi gabinetu Xaviera.
„Proszę wejść!” – zawołał spokojnie Xavier.
Asystent otworzył drzwi przed Hannah i odsunął się, dając jej znak, by weszła do środka.
I tak prędzej czy później będę musiała się z nim zmierzyć... Z tą myślą Hanna






