POV Declana
Zdjęcie z plakatu w centrum handlowym nie chciało mi wyjść z głowy.
Twarz Declana prześladowała mnie na każdym kroku. Nawet kiedy patrzyłam na latarnie, szyby samochodów czy cienie na chodniku, wciąż widziałam jego wpatrzony we mnie wyraz twarzy.
To było smutne, że nie potrafiłam zapomnieć jego mimiki, skoro wyryłam sobie jego twarz w pamięci. Twarz, którą kiedyś zapamiętałam tak głębo






