Perspektywa Alistaira
Siedziałem przy oknie, wpatrując się w blade niebo i czując tę samą pustkę, która wypełniała moją klatkę piersiową już od tygodni.
Cisza w naszym domu była teraz inna. Na swój sposób przeżywaliśmy żałobę.
Straciłem najlepszego przyjaciela.
Declan nie był tylko przyjacielem; był jak brat. Dorastaliśmy razem, dzieliliśmy wszystko: szkolne bójki, złamane serca, marzenia, śmiech,






