Następnego dnia, w czasie przerwy, Katherine postanowiła wyjść na spacer, ponieważ od samego rana nieustannie pracowała. Ledwie wyszła z budynku medycznego, ujrzała znajomą postać biegnącą w jej stronę.
"Cześć Coleen" – przywitała się radośnie.
"Cześć... Jak się masz?" – zapytał wesoło Coleen.
"Dobrze. Jesteś na służbie?" – zapytała Katherine.
"Tak, ale mam przerwę. Zgaduję, że ty też?" – spyt






