Kucnęła obok niego i zapytała: – Coleen, co ci się stało? Co ci zrobili?
– Przyszedłem sprawdzić, co u mojej chorej matki, i odkryłem, że jacyś mężczyźni próbują ją porwać. Natychmiast... – Przełknął ciężko ślinę.
– Uspokój się i wszystko mi wytłumacz – uspokoiła go Katherine.
– Natychmiast na nich rzuciłem, myśląc, że łatwo ich pokonam, ale obezwładnili mnie i uciekli z moją chorą matką – rozp






