Skąd wzięło się takie pytanie? – pomyślała Katherine. Zanim zdążyła otworzyć usta, drzwi się otworzyły i do środka weszły dwie postaci. Byli to Burnett i Julie.
Katherine była zaskoczona widokiem swoich przybranych rodziców. Wstała z siedzenia, zastanawiając się, co oni tu robią. Burnett i Julie byli równie zdziwieni, widząc tu Katherine.
– Co tu robisz? – zapytała ze złością Julie.
– To ja pow






