Mimo to Derrick zachował spokój.
Kimberly zdjęła knebel z jego ust, a Alessio natychmiast się odezwał: "Marszałku, zawiodłem cię. Proszę, wybacz mi."
"Nie zawiodłeś mnie. To oni podnieśli przeciwko nam bunt" – powiedział Derrick.
"Jesteś tchórzem, Kimberly" – rzekł Derrick, spoglądając na nią. "Chcesz mnie zabić, a do tego potrzebujesz pomocy ponad stu żołnierzy. Dlaczego nie rzucisz mi wyzwania b






