Derrick jechał tak szybko, jak tylko mógł. Wkrótce opuścił bazę i zaczął z ogromną prędkością podążać śladem zbuntowanych oficerów. Jedna z opon samochodu nagle wydała z siebie głośny huk i pojazd zwolnił. Szybko domyślił się, co się stało.
"Wygląda na to, że pękła opona" – wysiadł, żeby to sprawdzić, ale ze zdziwieniem stwierdził, że otacza go wielu zbuntowanych oficerów. Wszyscy trzymali w ręka






