Głos Sylvii zabrzmiał w uchu Troya. Powoli otworzył oczy, spojrzał na nią i zapytał: „Jak myślisz, co jest tym, co najlepsze?”.
Po krótkiej przerwie dodał: „Spotkanie jej było najlepszym, co mi się kiedykolwiek przytrafiło”.
Z tymi słowami wyciągnął rękę i wziął plaster oraz butelkę z alkoholem z dłoni Sylvii. „Dzięki, ale ty nadal coś do mnie czujesz, więc nie zbliżaj się za bardzo. Ona mogłaby






