Nie planował zostać nakrytym. Nie chciał, żeby wiedziała, że w ogóle tu przyszedł.
Minęły trzy noce, odkąd jego przyszła narzeczona przybyła do pałacu, a on nie wezwał jej do swojego łoża. To nie tak powinno wyglądać. Okres zalotów służył temu, by król poznał swoją królową – by spędzał z nią cały swój wolny czas – a królowa miała ogrzewać jego łoże i zaspokajać jego żądze cielesne.
Nie miał na to






