Daphne zachichotała, słysząc te słowa.
— Czekaj chwilę. Czy ty naprawdę myślisz, że uwzięłam się na Nicole przez ciebie? Przeceniasz swój urok! Robię to, żeby zdobyć jej męża, który bije cię na głowę pod każdym względem. Tsk... Nic dziwnego, że Nicole nic do ciebie nie czuje. Gdybym była na jej miejscu, też bym cię nie wybrała!
Levant oniemiał pod wpływem jej słów.
Każda sylaba była jak sól sypana






