Przełknęła słowa i spojrzała na niego pewnie. – Jesteś bardzo troskliwy. W takim razie dopilnuj, żeby nikt mnie nie skrzywdził.
– Tak jest! – Evan patrzył na nią z pełną powagą.
Ich spojrzenia się spotkały, a Nicole poczuła, że gubi się w jego oczach. Bicie jej serca przyspieszyło, a na twarz wypłynął rumieniec.
Wiedząc, że się czerwieni, szybko spuściła głowę i skarciła się w duchu. „Masz narzecz






