– To nic takiego. I tak powinnam to robić.
Kąciki ust Susan lekko drgnęły ku górze.
W Różanym Ogrodzie.
Miriady kolorowych róż kwitły na całym terenie. Ten widok absolutnie zapierał dech w piersiach.
Wskazując na różane pergole, dzieci zapytały: – Mamusiu, pamiętasz to?
– Mamusiu, kiedyś tu mieszkaliśmy.
– Zatrzymaliśmy się w tylnym domu, a Tatuś mieszkał w głównym budynku!
Nicole chłonęła widok p






