Susan nie przejęła się jej słowami i zapytała smutno: „Panno Muir, czy może mi pani pożyczyć na chwilę ten bukiet?”
„Po co?”
„Chciałabym mu się przyjrzeć. Chcę poczuć, jak to jest otrzymać wielki bukiet róż”.
Sheila o mało nie przewróciła oczami na te słowa. „To prezent dla mnie od Davina. Dlaczego miałabym ci na to pozwalać?”
Po pauzie kontynuowała: „Susan, jako kobieta dam ci radę. Powinnaś posz






