Dźwięk sprawił, że John aż podskoczył. Ostatnio firma przechodziła przez zawirowania, a Evan i Nicole mierzyli się z trudnym okresem. W rezultacie nastroje Evana bywały skrajnie niestabilne. Dlatego też John musiał uważać na każde słowo i gest. W razie najmniejszego błędu z miejsca stawałby się chłopcem do bicia.
– Wyrzuć te wszystkie dokumenty!
John był zdezorientowany. Przecież dopiero co je wyd






