Evan powoli odwrócił głowę i spojrzał na Nicole z niedowierzaniem.
Jego wzrok był ostry jak brzytwa i sprawił, że po plecach dziewczyny przeszedł dreszcz. Nigdy wcześniej nie widziała u Evana tak przerażającego wyrazu twarzy.
Zastanawiała się więc, czy winne są jakieś słowa Levanta, czy on naprawdę uwierzył, że zabiła Russella.
Jej serce zabiło mocniej, gdy tylko ta myśl przeszła jej przez głowę.






