„W porządku, uważaj”.
Avril skinęła głową, po czym wymknęła się na palcach, ale ledwie wyszła, na kogoś wpadła.
„Co ty tu robisz, Levancie?”
Levant spojrzał na Avril, po czym przeniósł wzrok na dziedziniec. „Mógłbym zapytać o to samo”.
Serce Avril biło tak szybko, że niemal je słyszała. Jeśli Levant tam wejdzie, na pewno odkryje, że Stephen kogoś wewnątrz ukrywa. Wtedy obaj będą mieli kłopoty.
Wzd






