** POV Poppy **
Kiedy powiedziałam Jake'owi, że jestem gotowa przypieczętować naszą więź, spodziewałam się, że wpadnie w euforię. Że będzie wniebowzięty, a nawet odczuje ulgę. Nie spodziewałam się natomiast, że jego oczy wypełnią się niepewnością, a ciało sztywnieje, jakbym właśnie zaproponowała coś strasznego, na przykład spalenie jego podręczników.
Nie odpycha mnie, ale też nie przyciąga. Zamias






