** POV Leo **
Nacisk w mojej piersi lżeje, gdy wkraczamy na terytorium Watahy River; mój wilk skupia się na otoczeniu, wyczuwając inne watahy w pobliżu i wszystkie nowe zapachy. Nawet gdy jest rozproszony, ból zmniejsza się tylko nieznacznie, pozostając stałym ćmieniem w tle.
Parkuję przed główną chatą Watahy River. Deszcz wciąż jednostajnie ścieka z ciemnego nieba, idealnie pasując do mojego nast






