Gdy Mason miał już podejść, jego telefon nagle zawibrował.
Zatrzymał się więc i otworzył komunikator.
Sean wysłał mu wiadomość: „Młody Panie Mason, samolot jest gotowy do lotu jutro o 9:00 rano”.
Widząc to, Mason zmarszczył lekko brwi, a w jego oczach mignęła nieokreślona emocja.
Odłożywszy telefon i podając ręcznik Janet, wymamrotał przymilnie: „Skarbie, pomóż mi wysuszyć włosy”.
Jego głos był ni






