Bardzo go kochała, skoro zgodziła się na zaręczyny, a on tymczasem żył w błędnym przekonaniu, że to jego uczucie do niej jest silniejsze niż jej do niego. Dopiero dzisiaj zdał sobie sprawę, że jej miłość w niczym nie ustępowała jego własnej.
Mężczyzna zacisnął wąskie wargi, starając się stłumić uśmiech, po czym z nonszalancką miną podszedł do nich.
Gdy tylko usiadł na swoim miejscu, powiedział: „W






