„Zgoda”. Mężczyzna wygiął usta w uśmiechu. Nawet jego urzekające oczy zdawały się jaśniejsze niż zwykle – lśnił w nich blask, którego nigdy wcześniej u niego nie widziała.
Janet zamrugała, patrząc mu w oczy, i uśmiechnęła się. „Więc jednak ktoś naprawdę schował się w łazience i płakał?”
Mason miał zamiar musnąć czoło dziewczyny pocałunkiem, ale jej słowa sprawiły, że zamarł w ruchu i odpowiedział






