Patrząc na oddalające się, zdecydowane plecy Janet, Brian poczuł lekkie przygnębienie. Sposób, w jaki pytała o babcię Jade, dowodził, że nie była z natury zimną osobą. To, że zachowywała się wobec nich z takim dystansem, było wyłącznie ich winą. Teraz mogli jedynie starać się powoli to naprawiać. Byli jej to winni.
Gdy Janet wróciła do sypialni, zobaczyła, że Mason właśnie podnosi się z łóżka.
„Le






