Osoby sprawdzające arkusze testowe wymieniły spojrzenia.
„Jaki najwyższy wynik napotkaliście?”
„87” – odpowiedział spokojnie jeden z nich. „A ty?”
„98” – odparł inny.
Pierwsza osoba, która zadała pytanie, powiedziała wtedy: „Najwyższy wynik, jaki napotkałem, to 100 punktów”.
Na te słowa pozostałym z wrażenia opadły szczęki.
Maksymalna liczba punktów?
To test na poziomie SSSSS, a jednak znalazł się






