Janet skrzyżowała ramiona, a w jej spojrzeniu błysnęło rozbawienie. Zapytała leniwie: — Profesorze Fontaine, domyślam się, że Doktor Sandra nie wie jeszcze o tym zaproszeniu?
Dylan zamilkł na kilka chwil jak rażony piorunem, po czym zachichotał z zakłopotaniem. — Uniwersytet wciąż jej szuka. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powinna dać nam szansę ze względu na renomę Uniwersytetu Woodsbury






