— Puszczaj mnie! — krzyknęła na niego kobieta, na co on zażądał chłodno: — Mów, kto cię przysłał?
Mógłbym ją teraz z łatwością udusić, ale moim dzisiejszym celem jest dowiedzieć się, kto za tym stoi. Jeśli nie odkryję sprawcy, będę musiał bez przerwy oglądać się za siebie, a życie Skarbu zawsze będzie zagrożone. Jej bezpieczeństwo nie będzie zagwarantowane. Dawniej byłem sam, więc nie miało to zna






