Melissa właśnie wychodziła z laboratorium, gdy usłyszała znajome, przyciszone szepty na korytarzu. Co więcej, wydawało się, że to ona jest tematem rozmowy.
Zatrzymała się więc przed drzwiami, by podsłuchać konwersację.
— Zastanawiam się, dlaczego prezes Fuller chce nadal współpracować z Melissą.
— No właśnie! Przegrała nawet w Międzynarodowym Konkursie Medycznym dla Nowicjuszy, co uważam za absolu






