„Przestańcie... Proszę, przestańcie...” Terence chciał ich powstrzymać, ale klatka piersiowa bolała go tak bardzo, że mógł tylko mocno się za nią trzymać.
„Starszy panie Quillen!” Alfred spieszył się, by podać mu lekarstwo, i nie miał czasu interweniować w bójce.
Z kolei Sarah nie odważyła się wkroczyć i zadowoliła się krzykami „Przestańcie” z boku.
Kiedy Samantha ponownie podniosła rękę, poczuła






