Jak przystało na najwyższej klasy restaurację, tempo serwowania dań było pierwszorzędne. W chwili, gdy siedmioro zgromadzonych spojrzało na stół zastawiony wybornymi delikatesami, ich oczy zabłysły, a ślinka niemalże ciekła im z ust.
Zwłaszcza Abellyn. Rzuciła się na jedzenie i napoje, jakby głodowała od lat, całkowicie zapominając o swoim wizerunku.
Nawet Robby nie wykazał się manierami, jedząc r






