– Widziałeś go już wcześniej? – Abellyn, siedząca na fotelu pasażera, również wyglądała na zaskoczoną.
– Haha! Wpadłem na niego, zanim wczoraj się z tobą spotkałem. Nawet jedliśmy w tej samej restauracji! – zaśmiał się Blake.
– Och – odpowiedziała Abellyn z dziwnym wyrazem twarzy, nie dodając nic więcej. W głębi serca czuła, że dziś był dzień, w którym popisze się przed Ryderem. Została milionerką






