Powiedziała ze łzami w oczach: „Pomyślcie tylko, gdybym wiedziała, że Wynter ma tak imponującego chłopaka, czy wystawiałabym się na takie pośmiewisko?”
To stwierdzenie, przynajmniej w części, było prawdziwe.
Widząc, że wyraz twarzy pozostałych nieco złagodniał, Yvette kontynuowała żałosnym tonem: „Nie martwcie się. Porozmawiam z Wynter, żeby wyjaśnić to nieporozumienie. Babcia nie pozwoli, żebyśmy






