Nawet podczas niepokojów w Foplyi, gdzie Gabby postrzegano jako symbol nieszczęścia, w oczach niektórych fanatycznych wyznawców pozostawała niekwestionowanym Bogiem.
Czcili ją, a wiele potężnych osobistości dążyło do jej wskrzeszenia, mając nadzieję na okiełznanie jej boskiej mocy dla własnych celów. Nie lękała się również żadnych kultywatorów.
Kim jednak był ten człowiek stojący przed nią? Jak to






