Kiedy Wynter słuchała jego słów, nie zapominała o obserwowaniu otoczenia.
Mocno zacisnęła dłonie, bo wiedziała, że foplyańskie oddziały mówiły prawdę. Wspomnieli również, że ktoś pociągał za sznurki.
Najprostszym sposobem na powstrzymanie ludzi przed oddawaniem im czci był internet. O ile uda jej się znaleźć klucz do całej sytuacji, wszystko zostanie załatwione.
Foplyański oficer zaśmiał się głośn






