Oczy Jeffa zaczerwieniły się ze wściekłości. Opuścił szybę.
Miał właśnie wrzasnąć na Wynter, kiedy zapytała:
– Co to za zapach?
Jeff spojrzał wykrętnie.
– Jaki zapach? Młoda damo, umiesz w ogóle jeździć czy co? Blokujesz mi drogę!
Takie zamieszanie z pewnością przyciągnęłoby uwagę, zwłaszcza że stali tuż przy blokadzie drogowej. Za nimi zaczęły się już ustawiać samochody czekające na przejazd.
Je






