1564 Powrót do Źródła
Jakiś czas później Sunny dostrzegł cienkie linie poruszające się w powietrzu. Podpływając bliżej, zobaczył coś, co przypominało strzępy pajęczyn targane wiatrem, postrzępione i porwane.
Tyle że każda nitka tej upiornej pajęczyny miała wiele kilometrów długości, a takich nici było mnóstwo; poruszały się między niebem a powierzchnią Wielkiej Rzeki niczym potargane żagle.
Niektó






