Helma odwróciła się przez ramię i poinstruowała gospodynię: — Schowaj biżuterię w bezpieczne miejsce i pilnuj jej do dnia bankietu.
— Oczywiście!
Helma była niezmiernie zadowolona z biżuterii, którą Natalie dla niej przygotowała. Odzyskawszy swój entuzjazm, ujęła Natalie pod ramię i powiedziała: — Natalie, zbliża się pora kolacji. Zostań i zjedz ze mną.
Natalie nie była głodna, ale czuła, że musi






