Nie mogąc uwierzyć własnym uszom, Michaił otworzył szeroko oczy ze zdumienia.
Odkąd wstąpił na tron, Michaił wielokrotnie wzywał Geerta, ale nigdy wcześniej nie widział go od tej strony.
– Dlaczego to robisz? – zapytał wstrząśnięty Michaił, po czym dodał: – Nigdy cię nie skrzywdziłem.
King nie mógł się powstrzymać od wybuchu śmiechu.
– Tak, to prawda, że nigdy nie skrzywdziłeś tego tchórza, Geerta






