Gorący makaron i domowe jedzenie Emmy były proste, ale stanowiły najlepszy posiłek na koniec męczącego dnia.
Natalie wzięła do ręki widelec i zaczęła zajadać się makaronem. Jednocześnie wykrzyknęła: – Makaron zrobiony przez mojego męża zdecydowanie różni się o całe nieba od tego, który można zjeść na mieście. Jest pyszny!
Kiedy wypowiadała ten komplement, jej oczy błyszczały, jakby wpadły do nich






