Tymczasem w Księżycowym Pałacu Cynthia ćwiczyła kaligrafię, gdy dowiedziała się o nowinach od Demi.
Jej dłoń natychmiast zamarła. Nadmiar atramentu z pióra przesiąkł przez papier.
Po krótkiej pauzie odzyskała panowanie nad sobą i rzuciła Demi przenikliwe spojrzenie. – Jesteś pewna?
– Absolutnie – odparła Demi. – Jej aresztowanie nie zostało ogłoszone publicznie, ale mam te informacje z wiarygodneg






