Natalie założyła hiperrealistyczną maskę, którą Bastien specjalnie dla niej zamówił.
Krótko potem do pokoju weszły projektantki wynajęte do uszycia kreacji ślubnych.
Na widok Natalie – która miała na sobie hiperrealistyczną maskę – założyły, że to Lunetta, przyszła panna młoda. Dlatego od razu zaczęły jej schlebiać. – Wygląda pani olśniewająco, panno Lovas! Stworzyłyśmy kilka projektów na podstawi






