Na twarzy mężczyzny wykwitł groźny uśmiech.
Helma nie była głupia. Po otarciu się o śmierć miała już pewne przeczucia.
Teraz, słysząc uwagę swojego rzekomego ojca, natychmiast odkryła odpowiedź, która kryła się głęboko w jej sercu. – R-Rozdwojenie jaźni? – To były zaledwie trzy proste słowa, ale Helma zorientowała się, że jąkała się, gdy tylko wypowiedziała je na głos.
Mężczyzna wyglądał wypisz wy






