Słysząc słowa brata, pozostała czwórka dzieci jednocześnie spojrzała na matkę.
Sophię ścisnęło w sercu, a w jej oczach zalśniły łzy. „Mamusie ma tyle pracy, odkąd się tu przeprowadziliśmy. W ogóle nie odpoczywa”.
Franklin westchnął. „Chociaż nasza mama wydaje się wszechstronnie uzdolniona i niesamowicie silna, zupełnie nie potrafi o siebie zadbać. A co najważniejsze, gdzie jest tata? Czy on napraw






