Po wyjaśnieniu wszystkiego Lia ponownie wybuchnęła płaczem.
Przez ten incydent wysiłek wszystkich mógł pójść na marne.
„Tak mi przykro...” – Lia nie zapominała o przeprosinach mimo szlochu.
„Dlaczego przepraszasz?” Natalie zmrużyła oczy i zacisnęła usta. „Lia, czy to ty byłaś sprawczynią reakcji alergicznej Yvette? Jeśli to twoja wina, to powinnaś przeprosić. W przeciwnym razie nie chcę więcej sły






