Ryszard oświadczył: – Książę Carter powiedział, że zabierze diuka Cartera i go pochowa, o ile ten jeszcze nie zmarł.
– Porozmawiam z nim. Książę Carter potrafi być wyrozumiały. Dostrzeże szerszą perspektywę i nam pomoże – powiedziała Carla, szykując się do wyjścia.
Ryszard ją powstrzymał. – To na nic. Nie widziałaś, jak nieustępliwy był wcześniej... Tu nie ma miejsca na negocjacje.
– Co powinniśmy






