Liam powiedział: „Dziękuję, panie George, za uratowanie mojego wuja. Nigdy nie zapomnę, jak przyjął pan za niego ten cios nożem. Ale naprawdę jestem u kresu sił. Chyba nie chciałby pan, żebym zemglał w tak kluczowym momencie?”
George zignorował go.
Nogi pod Liamem ugięły się. O mało nie upadł, był bowiem skrajnie wycieńczony.
Niechętnie George pospieszył z pomocą. Chwycił Liama i pociągnął go do p






