Kenneth był nieco niezadowolony z postawy tych ludzi.
Czy ludzie, którzy mają się pobrać, nie powinni otrzymać błogosławieństwa? Dlaczego kazano im wracać do domu, skoro dopiero co przyjechali?
Powiedział chłodno: "Zarejestrowanie i złożenie przysięgi zajmuje tylko kilka minut. Nie możecie po prostu poczekać?"
Urzędnik również był trochę niezadowolony. Pomyśleli: "Czy nie zdajecie sobie sprawy, że






