POV Felixa
Przez cały dzień czułem się tak dziwnie. Nie do końca umiem to opisać, ale czuję się też ekstremalnie zmęczony. Jakby życie uchodziło ze mnie powolnym strumieniem.
Jego zapach jest teraz jeszcze silniejszy, mimo że dwa razy dzisiaj zmieniałem pościel i wyprałem każdą rzecz, którą miał na sobie. Ale ten zapach wciąż jest tak mocny, że nie mogłem już tego znieść, więc wyszedłem z pokoju i






