Z perspektywy Vaughna
Po wyjściu z dworu odbiłem w bok i skierowałem się do dużego paleniska, gdzie znajdował się mój Luna.
Zaśmiałem się pod nosem, kiedy zobaczyłem Ashtona goniącego Jace'a, który uciekał, trzymając Hudsona do góry nogami. Hudson śmiał się niekontrolowanie, wymachując rączkami.
Beckett wkroczył do akcji i złapał ich obu, podnosząc w górę, podczas gdy obaj wybuchnęli śmiechem.






